Trochę gorąco było ostatnio na Ukrainie, ale czy to już koniec zamieszek? Obawiam się, że może to wcale nie być koniec, ale dopiero początek końca Ukrainy w tej postaci, jaką teraz znamy. Być może mylę się i na pewno chciałbym się mylić, ale moim skromnym zdaniem Ukraina może zostać podzielona. Rosja i prezydent Janukowycz nie odpuszczą tak łatwo wladzy na Ukrainie. To może doprowadzić naturalnie do podziału Ukrainy na zachodnią część, która sprzyja Unii Europejskiej i południwo-wschodnią sprzyjającej Rosjii. Mam nadzieję, że jednak Rosja nie będzie sie wtrącać do rządów suwerennego Państwa Ukrainy. Czy sytuacja na Ukrainie ma jakikolwiek wpływ na nasze życie tutaj w Niemczech? Myślę, że nie aż tak duże, dopóki państewo niemieckie stoi z boku i przygląda sie całej sytuacji, Inaczej może być, kiedy doszłoby do inwazji wojsk rosyjskich na Ukraine, ale tego nikt by sobie nie życzył.